 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Jak to właściwie jest z tą bocianią rodziną? |
| Autor |
Wiadomość |
bellegueule

Posty: 160 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-08-06, 23:37 Jak to właściwie jest z tą bocianią rodziną?
|
|
|
Słuchajcie, jak to właściwie jest ? Czy stare bociany towarzyszą młodym aż do wylotu z gniazda, czy opuszczają je wcześniej? Obserwuje od jakiegoś czasu bocianią rodzinkę na jednym z gniazd, młode opierzone (4) , latały w dzień na pola, wracały do gniazda wieczorem. Stare spały na dachach okolicznych budynków. W pewnej chwili stare jednak zniknęły i już się więcej nie pojawiły przy gnieździe. Przebywały w nim tylko same młode, które też, jeden po drugim, zaczeły gdzieś znikać. Teraz został jeden, samotny. Sam wylatuje w dzień na pola i sam wraca do gniazda...
Ciekawi mnie gdzie nocuja takie młodziaki jeśli nie wracają już do gniazda, czy spotykają się jakoś na polach ze starymi? jak jest z ich wylotem? lecą całymi stadami ze starymi czy raczej pojedyńczo? a może w grupach złożonych z samych młodych? |
|
|
|
 |
Wadera
życie jest piękne

Posty: 507
|
Wysłany: 2007-08-08, 21:02
|
|
|
Każda bociania rodzinka ma swoje obyczaje. Z moich obserwacji wynika że dorosłe ptaki nie zostawiają młodych na pastwę losu. Miałam w ubiegłym roku parę z 2 młodymi z bardzo późnego lęgu. Kiedy już wszystkie okoliczne bociany odleciały, te karmiły jeszcze potomstwo, po czym rodzina sie podzieliła i samica odleciała z bardziej samodzielnym młodym bociankiem, a samiec został z drugim, jeszcze 3 dni. Brzmi to mało wiarygodnie ale to prawda.
Być może bociany o których piszesz były już na tyle samodzielne że rodzice przestały sie nimi zajmować, ale obserwowały gniazdo przez cały czas z dalszej odległości....
A oto co piszą specjaliści o odlotach:
| Cytat: |
"Odlot bocianów z lęgowisk rozpoczyna sie około połowy sierpnia. Najpierw lecą ptaki dorosłe, które z różnych powodów nie wyprowadziły lęgów. Kolejną falę wędrowców stanowią tegoroczne młode, a dopiero w 5-10 dni po nich odlatują dorosłe, które wyprowadziły legi. Szczególnie późno lecą ptaki , które przystąpiły do lęgów ze znacznym opóźnieniem ( ... ) a niekiedy pozostawiają w gniazdach młode tuż przed osiągnięciem zdolności do lotu. Po porostu w pewnym momencie przestawia sie zegar biologiczny i potrzeba wędrówki jest silniejsza niż popęd wychowania potomstwa"
"Bociay i boćki" Z. Jakubiec, P. Szymoński
|
|
_________________
 |
|
|
|
 |
bellegueule

Posty: 160 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-08-08, 23:30
|
|
|
| dzieki za informacje, a co do tych bocianów, które obserwowałem... razcej nie sądzę, aby stare obserwowały je z pobliskiej okolicy. Trochę za nimi połaziłem i rodziców nie było nigdzie widać.. pewnie coś im sie stało, dobrze, że te młode na tyle były już samodzielne, że same zdobywały pokarm.... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|