Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co to jest - długie białe z czarnym łebkiem.
Autor Wiadomość
open 

Posty: 14
Wysłany: 2006-10-13, 12:37   

Z niepotrzebnym żarciem zgadzm się , chyba należałoby wcześniej sprawdzać ,ale szkoda byłoby mi wyrzucić orzechów i innych produktów skkoro były dobre.One chyba potrafią przegryźć torebki zamknięte fabrycznie ,w małych torebkach z orzechami też były.Glizd na razie nie widzę jedynie pojawiają się latające motylki te co na zdjeciach.
Motylki też są odporne na areozol do much ,chyba że ten areozol jest do kitu.
 
     
Jurek7 

Posty: 324
Wysłany: 2006-10-13, 14:55   

To poczekaj, albo zuzyj od razu.

:wink: "- Profesorze, wczoraj zabilam piec cmow. - Ciem, Entomologio. - Ciapem, profesorze." :twisted:
 
     
Kate 

Posty: 1
Skąd: W-w
Wysłany: 2006-10-22, 14:27   

Hmm.. ja też to mam.. już od jakiegoś czasu.. Z tym że mój dodatkow problem to taki że znalazłam to coś w jedzeniu dla chomika, a już nie mówiąć o tym że mój chomik głodował przez 2 dni, to po usunięciu tego jedzenia faktycznie nie było ich jakiś czas. A teraz mam już dwa w jednym. I mole i larwy.;/ larw faktycznie mało bo tak jak wcześniej znajdywałam ich od 4 do 7 na moim biednym suficie tak teraz to są pojedyńcze.. ale jeśli się nie myle to taki jeden owadzik latający składa mnóstwo jaj więc obawiam się że znów u mnie zagoszczą a to jest w mojej sypialni. nie przyjemnie się zasypia z myślą że obudzę się i zobacze jakąś larwe nad moją głową. A i jeszcze jedno.. nie wiem czy zauważyliście ale ona czasami tak sie dziwnie trzęsą na tym suficie.. ktoś mi wytumaczy co to robi? mój sufit prosi już o przemalowanie. Tego latajacego nie sposób innaczej zabić niż rozgniatając na ścianach i suficie. chyba że ktoś ma jakiś pomysł?
 
     
P. Pawlikiewicz 


Posty: 82
Skąd: Łask
Wysłany: 2006-11-08, 15:11   

Wujek Adam (dobrze kojarze?) tym razem się pomylił http://forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=1392

Najprawdopodobniej
Plodia interpunctella
http://www.lepidoptera.ba...1544&country=GR
przeszukaj wszystko co słodkie, ja u siebie znalazłem w cukrze pudrze.

ewentualnie:
Ephestia kuehniella
http://www.lepidoptera.ba...1417&country=PL
w takim przypadku mąka

Najlepiej poczekać na imago i oznaczyć :grin: , życze smacznego :grin:
 
 
     
P. Pawlikiewicz 


Posty: 82
Skąd: Łask
Wysłany: 2006-11-08, 15:18   

nie zauważyłem że jest zdjęcie imagines tak to na pewno: Plodia interpunctella

Jak się ich pozbyć nie da rady, ty pozbędziesz się go w domu a sąsiad w mieszkaniu powiesi coś w szafie na mole myśląc że go tym wytępi :D . A tu wentylacją dostaną się do naszego mieszkania na nowo.
 
 
     
Jurek7 

Posty: 324
Wysłany: 2006-11-09, 14:44   

Przyszlo mi do glowy pytanie - gdzie rozwijaly sie larwy moli, kiedy nie bylo ludzkich ubran i zapasow?
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-11-09, 20:03   

Tak jak i dzisiaj :-) Martwe zwierzeta, wypluwki - np. plomykowki na strychach...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-11-10, 00:11   

Jurek7 napisał/a:
Przyszlo mi do glowy pytanie - gdzie rozwijaly sie larwy moli, kiedy nie bylo ludzkich ubran i zapasow?

Własnie, ostatnio dowiedziałem sie od Kuby Gryza z Sggw, że pewien entomolog zajął sie badaniem tego co zyje w wypluwkach które wspólnie wyciagamy z budek dla puszczyków, podobno fascynujacy temat :green:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-11-10, 06:20   

Basior napisał/a:
podobno fascynujacy temat

Feee :wink:
_________________
TP Bocian
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-11-10, 09:16   

Tak, Krzysiek Palka z Lublina zbiera takie materialy. W koncu to najlepsza metoda poznania fauny moli zjadajacych futra...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-12-08, 12:35   

Jurek7 napisał/a:
Przyszlo mi do glowy pytanie - gdzie rozwijaly sie larwy moli, kiedy nie bylo ludzkich ubran i zapasow?

No widać że umysł pracuje na zwiększonych obrotach :green: :green: pewno tam gdzie zakładały gniazda bociany białe jak nie było słupów trakcyjnych :green: :green:
Mój faworyt jest "debesciak" :green: :green:
 
     
buchay 

Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-01-21, 22:13   TAK TO PLODIA

witam potwierdzam z przekonaniem że to Plodia i mam pytanko:
czy jesli ktos z uczestników tego forum zainteresowanych tematem Plodii jest z Wrocławia, i posiada jakies produkty spozywcze z larwami (charakterystyczne zlepienia -cos jak siec pajęcza - spowodowane faktem iż larwy tego gat. żerują z oprzędem), ale nie mąkę, to czy byłby skory "odstapić " mi je?

nie nie jestem żednym zapaleńcem, poprostu choduję je od wakacji do pracy mgr i potrzebuję "świerzej krwi" by uniknąc niechcianych efektów

często są w pokarmach, rodzynkach (ich polska nazwa to omacnica spichrzanka / mkilk rodzynkowiec :) ), musli, kaszy i innych
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo