|
Pająk |
| Autor |
Wiadomość |
MartaP
Posty: 2
|
Wysłany: 2007-08-11, 01:28 Pająk
|
|
|
Mam problem. Odkąd została zawieszona lampa ma bloku moje kuchenne okno jest oświetlone. Przyciąga to muszki, komary, ćmy, ale również dużego pająka. Prawie codziennie przychodzi. Jeżeli zniszczę sieć buduje ją od nowa (wtedy jest już wcześniej kiedy nie świeci się jeszcze lampa). Umiejscowił się za oknem w rogu.
Chcę się go pozbyć. Tylko jak? Doradźcie, proszę.
Ma okrągły odwłok, jest brązowy, raczej matowy, przypomina drewno, niezbyt włochate nogi. Odnóży jest 8 plus dwa malutkie przy otworze gębowym. Odwłok tak na 8mm. I ciągle rośnie. Sieć duża, pięknie zrobiona, taka cieniutka i sięga blisko połowy okna. Jakby ja opisać, to taka sieć jak dzieci rysują, na środku pająk głową w dół, potem jakby taka przerwa, nie jest to spirala, w jednym miejscu przyczepiona do szyby. Odwrócony odwłokiem w kierunku szyby. Rysunek na odwłoku jest ciemniejszy wpadający w czerń, ale niezbyt wyraźny i przypomina liść. Na dzień znika. Ciekawe gdzie? Mówię na nią/niego Tekla. Wzbudza zainteresowanie moich kotów. Nie ukrywam, że boję się. Zwłaszcza moja mama ma uraz. Jak była dzieckiem tłukła młoteczkiem ogromnego pająka na strychu, a on się na nią rzucił.
Niestety nie mam aparatu, żeby go sfotografować. Postaram się go narysować. |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-08-11, 08:05
|
|
|
| MartaP napisał/a: | | Postaram się go narysować. |
Będzie łatwiej określić gatunek.
| MartaP napisał/a: | | Chcę się go pozbyć. Tylko jak? |
Ja bym do tego celu użył miotły - można na niej przenieść niewygodnego pajączka w inne miejsce! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
variicornis
Przyjaciel Żubra

Posty: 293 Skąd: Białowieża
|
Wysłany: 2007-08-11, 08:16
|
|
|
| MartaP napisał/a: | | Chcę się go pozbyć. Tylko jak? |
pójść do sklepu z AGD tam będzie mortein, muchozol i wiele innych srodków na bezkręgowce, jeżęli chcesz sie pzobyć na dłuzej pająków w okolicy lampy, są środki kontaktowe np Ascyp rozpuszczalne w wodzie i smarowane na powierzchnę- bezkręgi nie mają szans w kontakcie z tym. |
_________________ www.milosierdzie-boze.com
http://www.ooze.com/pweeta/
....::: Chroń drzewa- jedz bobry :::.... |
|
|
|
 |
marioptak

Posty: 833 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2007-08-11, 13:40
|
|
|
| variicornis napisał/a: | | pójść do sklepu z AGD tam będzie mortein, muchozol i wiele innych srodków na bezkręgowce, jeżęli chcesz sie pzobyć na dłuzej pająków w okolicy lampy, są środki kontaktowe np Ascyp rozpuszczalne w wodzie i smarowane na powierzchnę- bezkręgi nie mają szans w kontakcie z tym. |
cóż za ekologiczne podejście |
|
|
|
 |
marioptak

Posty: 833 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2007-08-11, 13:43
|
|
|
| Mirek napisał/a: | Ja bym do tego celu użył miotły - można na niej przenieść niewygodnego pajączka w inne miejsce! |
Uważam że to bardzo rozsądne a przede wszystkim pozwoli pająkowi dalej żyć
Mirka naprawdę warto posłuchać to mądry człowiek |
|
|
|
 |
variicornis
Przyjaciel Żubra

Posty: 293 Skąd: Białowieża
|
Wysłany: 2007-08-11, 14:28
|
|
|
| marioptak napisał/a: | | cóż za ekologiczne podejście |
podejscie pragmatyczne.
Ekologia- nauka o strukturze i funkcjonowaniu przyrody, zajmująca się badaniem oddziaływań pomiędzy organizmami, a ich środowiskiem.
moja metodę mozna podciagnąć pod to także
Wyrzucisz pająka wóci, jak nie ten, to jego pobratymcy. |
_________________ www.milosierdzie-boze.com
http://www.ooze.com/pweeta/
....::: Chroń drzewa- jedz bobry :::.... |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-08-11, 14:37
|
|
|
| marioptak napisał/a: | | to mądry człowiek |
|
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
marioptak

Posty: 833 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2007-08-11, 14:59
|
|
|
| variicornis napisał/a: | | Wyrzucisz pająka wóci, jak nie ten, to jego pobratymcy. |
dla mnie rozwiązanie problemu zabijając zwierze to nie rozwiązanie
sam twierdzisz że pozbywając się tego osobnika przyjdą inne
to prawda
może należałoby pomysleć o przyczynach pojawienia sie pająka
czyli potencjalne światło co za tym idzie łatwo dostepne owady w sieci
ja bym spróbował poprosić spółdzielnie o ustawienie lampy w taki sposób by nie oświetlała okna
i myśle że problem by sie rozwiązał natychmiast
tak naprawdę trzeba tylko chcieć a nie szukać najłatwiejszych rozwiazań często dobrych tylko dla jednej strony |
|
|
|
 |
marioptak

Posty: 833 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2007-08-11, 15:16
|
|
|
| Mirek napisał/a: | :oops: |
nie ma co to prawda |
|
|
|
 |
variicornis
Przyjaciel Żubra

Posty: 293 Skąd: Białowieża
|
Wysłany: 2007-08-11, 15:41
|
|
|
| marioptak napisał/a: | ja bym spróbował poprosić spółdzielnie o ustawienie lampy w taki sposób by nie oświetlała okna
i myśle że problem by sie rozwiązał natychmiast |
I już widzę jak społdzienia przestawi oswietlenie. Mrówki też z domu byś wynosił? Czasami drastyczne rozwiązania są najskuteczniejsze. jak wrócą inne pająki- zastosować środek kontaktowy- nie wrócą. |
_________________ www.milosierdzie-boze.com
http://www.ooze.com/pweeta/
....::: Chroń drzewa- jedz bobry :::.... |
|
|
|
 |
MartaP
Posty: 2
|
Wysłany: 2007-08-11, 16:43
|
|
|
| Mirek napisał/a: | | MartaP napisał/a: | | Chcę się go pozbyć. Tylko jak? |
Ja bym do tego celu użył miotły - można na niej przenieść niewygodnego pajączka w inne miejsce! |
Miotła?! W inne miejsce?! Chyba mogłabym go tylko wnieść do domu, bo przecież nie strącę go z II piętra? Myślę jednak, że nic to nie da. To nocny pająk. Wraca jak bumerang prawie co noc. Jak zniszczę sieć to na 100% pojawi się i to przed zapaleniem lampy i tka sieć. Poluje tak od 23:00, ale czasem pojawia się koło 3:00 nad ranem. Wydaje mi się, że ma więcej tych sieci i robi sobie obchód
Co prawda narysowałam pajączka, ale to wcale nie jest do niego podobne
A odnośnie zmiany ustawienia lampy, to był taki problem z jedną taką lampą i owszem dało się po pół roku...
P.S.
Może mam po prostu problem... z tymi "zaprzyjaźnionymi" zwierzątkami?
Lgną i pchają się...
kawka w domu, synogarlice - gniazdo za oknem
kot, sikorki, myszka w pracy
myszka na wakacjach
a teraz pająk za oknem |
|
|
|
 |
marioptak

Posty: 833 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2007-08-11, 17:43
|
|
|
| MartaP napisał/a: |
A odnośnie zmiany ustawienia lampy, to był taki problem z jedną taką lampą i owszem dało się po pół roku...
P.S.
Może mam po prostu problem... z tymi "zaprzyjaźnionymi" zwierzątkami?
Lgną i pchają się...
kawka w domu, synogarlice - gniazdo za oknem
kot, sikorki, myszka w pracy
myszka na wakacjach
a teraz pająk za oknem |
jak widać jednak udaje sie dogadać ze spółdzielnią
trzeba tylko chcieć i sie nie poddawać
czyż to nie piękne móc obcować z przyrodą, która w dotaku sama puka do naszych drzwi [/quote] |
|
|
|
 |
|
|