|
Groźne nicienie |
| Autor |
Wiadomość |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-19, 21:58 Groźne nicienie
|
|
|
| Ponieważ pojawił się na Forum nowy specjalista od ciekawych stworów, to trzeba to wykorzystać. Ja zadam pytanie... Jakie to nicienie pasożytujące na lisach mogą być groźne dla człowieka i dlaczego?! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-03-19, 22:33
|
|
|
Oj, było by troche do pisania, ale nicienie to małe miki - jest cos "fajniejszego". Znaczy się sławetny tasiemiec bąblowcowy (Echinococcus multilocularis), który człowieka może zabijać długo (pare lat) i nieprzyjemnie (bo stopniowo niszczy wątrobę). A złapac toto dość łatwo - trzeba zjeść jajeczko (niewidoczne gołym okiem), najłatwiej z niemytymi jagodami albo poziomkami z lasu - zwłaszcza na południu Polski. Ale tez nie wpadajcie w panikę - jak dotąd umarło na to w Polsce dopiero koło 20 osób... A co do nicieni to może byc groźna glista psia (tak, tak, ta sama co w Azorku!) bo czasem powoduje slepotę u dzieci no i oczywiście włosień, ale to tylko po zjedzeniu lisa na surowo (juz to widzę !). Czyli jednak raczej tasiemczyk paskudnik groźny jest mocno. Jak trzeba, mogę podać więcej szczegółow...
Pozdrawiam wszystkich miłosników jagódek |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-19, 22:41
|
|
|
| Paweł Górski napisał/a: | | może byc groźna glista psia (tak, tak, ta sama co w Azorku!) bo czasem powoduje slepotę u dzieci |
Właśnie, to o tym robalu wyrażała sie Pani, która zabrała głos w dyskusji pod artykułem dotyczącym ptasiej grypy. To właśnie jej dziecko załapało to świństwo. Była bardzo oburzona, że tyle się trabi o ptasiej grypie, a nic nie mówi o tym, żeby zrobić porzadek z pieskami, które załatwiaja się, gdzie popadnie! Czyli realnych zagrożeń w przyrodzie jest znacznie więcej, niż ta nieszczęsna ptasia grypa! A o tym w ogóle się nie mówi... (WYPADAŁO BY ZAPROSIC TUTAJ DO POCZYTANIA JAKIEŚ MEDIA) |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-03-19, 23:10
|
|
|
No właśnie!
Z tą grypką H5N1 to w ogóle jakas paranoja, bo nikt chyba nie je kaczej padliny na surowo przecież? A jest jescze tyle fajnych pasozytniczych chorób - toksoplazma (surowe mięsko-każde lub piaskownica), giardia (brudne ręce), włosogłówki (jak wyżej), klesczyki z boreliozą lub zapaleniem mózgu, no i jeszcze parę. Choc w sumie nie ma co narzekac - w tropikach to dopiero jest tego a jest!
Pozdrawiam Mirku i wszystkich z foruma! |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-03-20, 09:48
|
|
|
| Mirek napisał/a: | | (WYPADAŁO BY ZAPROSIC TUTAJ DO POCZYTANIA JAKIEŚ MEDIA) |
Już widzę te nagłówki: "Śmiercionośne jagdy", albo "Jagodowa śmierć". |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-03-20, 22:10
|
|
|
No właśnie, "Poziomki nas mordują" albo takie tam... Czasem rece opadaja jak sie czyta różne dyrdymały w takich czy innych gazetach. Jesli tylko bzdety to jeszce do przyjęcia, ale czasem to bywa po prostu potencjalnie szkodliwe. W pracy kolekcjonujemy różne kwiatki z popularnych gazet - bywa naprawde smiesznie....
A ja przyznam się, że jagód surowych juz od paru lat nie jem (bo troszke strach jest), ale w pierogach to juz spokojnie. No a poza tym co liskowi szkodzi wyjśc na pole i zrobic kupkę wśród marchewki lub sałaty. |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-20, 22:17
|
|
|
| Paweł Górski napisał/a: | | No a poza tym co liskowi szkodzi wyjśc na pole i zrobic kupkę wśród marchewki lub sałaty. |
Właśnie, teraz to liska łatwiej na polu zobaczyć niż w lesie! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Szybszy

Posty: 424
|
Wysłany: 2006-03-21, 18:19
|
|
|
| A szczepił się ktoś z Was lub zamierza się szczepić na odkleszczowe zapalenie mózgowe ? |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-21, 18:39
|
|
|
| Szybszy napisał/a: | | A szczepił się ktoś z Was lub zamierza się szczepić na odkleszczowe zapalenie mózgowe ? |
W 1998 r bodajże w ramach projektu KOO zostały zakupione szczepionki, więc się zaszczepiłem |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-03-21, 23:51
|
|
|
| A ja przyznam, że jakoś nie szczepiony ciagle jestem. Chyba, że naturalnie bo juz niejeden kleszcz tu i tam mnie zaatakował. Nie jestem pewien - czy teraz nadal jest w użyciu szczepionka w trzech podaniach? Jakos tak zawsze się za późno budzę by szczepic sie przed sezonem. W tym roku też - klescze pewnie za miesiąc juz bedą szaleć (no chyba, że nie będzie w tym roku wiosny i lata...) |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Szybszy

Posty: 424
|
Wysłany: 2006-03-22, 00:47
|
|
|
| Paweł Górski napisał/a: | | Nie jestem pewien - czy teraz nadal jest w użyciu szczepionka w trzech podaniach? |
Tak i chyba trzeba zacząć już teraz. Dlatego zapytałem... |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-03-22, 10:19
|
|
|
A mnie kleszcze nie lubią. Od lat 20 "spaceruję" po lasach i chaszczach i przez ten czas użarł mnie tylko jeden! Wczepił się w powiekę, między rzęsami. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
pieczara
Adam, bądź Wirus :]

Posty: 453 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2006-03-22, 20:05
|
|
|
Tak nawiasem mówiąc jak wygląda pełna systematyka nicieni?? A i chyba jest u nich duże zróżnicowanie w rozmiarach, bo przecież są i nicienie które widać gołym okiem , chyba |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-03-22, 20:50
|
|
|
1. Co do klesczy - mnie chyba lubią niestety. Ponoc dobra metoda - wysoka zawartość % we krwi....
2. a co do nicieni... O to juz długa bajka! To teraz jest typ podzielony na jakies 5-6 gromad (ale ciagle strasznie w tej systematyce mieszają). Moge sprawdzic najnowszą i jutro bym napisał co i jak. To jest w tej chwili juz ponad 100 tysięcy gatunków, a pewnie kilka razy tyle pozostaje nieopisanych. A co do wielkości to bywaja nicienie calkiem spore - choćby zwykła glista ludzka ma ponad 20 cm! A największy w Polsce nicien to nerkowiec olbrzymi - samiczka osiaga 100cm przy srednicy kole 1cm!! Planuje napisac cos o nim do Kraski (zakładając, że Kraska nadal wychodzic bedzie). Ciekawe kto zgadnie gdzie i u kogo on pasozytuje |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Wadera
życie jest piękne

Posty: 507
|
Wysłany: 2006-03-22, 20:59
|
|
|
Szczepinkę od "kleszcza" w trzech podaniach trzeba było zapodac sobie w zeszłym roku. II dawka 1-3 miesiące po I, a III 9-12 miesięcy po II. szczepionka chroni po 3 dawce (ok95%). szczepienia przypominające 3 lata od ostatniego.Ja w czerwcu szczepie sie III dawką mam nadzieje żyć długo i szczęśliwie |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|